tak łatwo minąć się
drogę oddechem znacząc - pośród
wędrując w śnie
jeszcze łóżko
tobą odpoczywa
kilka moich włosów
wskazuje tą drogę
już...
wstaje z ziemi
smaku głodna
czołgając się pod dywanem
niezauważenie
i te ziarenka piasku rozrzucone
zbierane w klepsydrę
przez czas chciwy
pozwól mi stąd
niemowa Twojego serca
niecierpliwie
wciąż mokre rzęsy łamie
zostawia sen z nikąd
płonie w swych myślach
dotykiem
reszta nie jest nawet ważna
bp
Greg Haines to utalentowany kompozytor i multi-instrumentalista,
znany z mieszania klasyki z estetyczną muzyką elektroniczną i minimalistyczną.
Jego twórczość wiąże się z takimi artystami jak NILS FRAHM, SYLVAIN CHAUVEAU, JOHANN JOHANNSSON i HAUSCHKA.
Właśnie nadchodzi wielki album.
Where We Were, to radykalne zerwanie z dotychczasową pracą artystyczną.
To nowe kroki w jego twórczości, bez wątpienia zaskakujące.
Odkrywanie starych analogowych syntezatorów i improwizacja instrumentów akustycznych, takich jak fortepian, wibrafon i perkusja,
stworzyły klimat meandrujący w sferę doświadczeń między współczesną klasyką,
ambient i beat-driven dub / dub-techno, a wzbogaconym rozłożeniem dźwięków i mnóstwem elektroakustycznych elementów.
GREG HAINES – Where We Were
1. The Intruder
2. Something Happened
3. So It Goes
4. Trasimeno
5. The Whole
6. Wake Mania Without End II
7. Habenero
8. Habenero (Version)