Myśli jak posłańcy receptywnej świadomości. Potykam się przez dzień, miasto, Ciebie, oczami Twą twarz obejmę. Wzięłam tabletki na niezemdlenie. Co Ty mi robisz w głowie.
wybaczając nieobecność oczu
schowanych w zagięciu ręki
jak ust
otwartych gotowych spotkać inne
wciąż błądzące
mów mi nic
o skórze... co bez duszy zasypia
gdy ta tańczy z księżycem
wyostrzając ścieżkę
przez pęknięcie w szybie
mów mi marzenia
w kolorze jakiego me oczy nie widziały
o bezgłowym ciele z swojej wyobraźni
łzach w deszczu ukrytych
mów mi
bp

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz