28 marca 2013

SKRAJNY MIMETYZM/ przez moment nie mam odwagi oddychać, ani nawet ruszyć się z miejsca


przez moment nie mam odwagi oddychać, ani


nawet ruszyć się z miejsca


 Joanna Dziwak


Plan podróży

Piątek Poznań 16.20 dziś, odbiera mnie Dorota, jedziemy do apartamentu Wieruszowska 2/48

wieczór - spotkanie z ulubionymi człowiekami 19:00 Galeria Design UAP Wolnicka 9

Sobota,(Dorota wraca do siebie) od 15:00 - niezaplanowane  

18:00 Łazęga Poznańska, wieczór poetycki, który poprowadzi Małgorzata. Wieczór - niezaplanowany jeszcze

Niedziela - wyjazd 11.40 


Czy to był dobry pomysł wypełniać pustkę kobietą
jak ramę w opuszczonym oknie pociągu nie wiedząc
czy jest się na peronie czy w wagonie
Ani nawet kto odjeżdża a kto zostaje
skoro pociąg skończył bieg na pierwszej stacji

                                         - Bohdan Zadura -







Dlaczego gubimy wciąż deszcz
zostawiając  faktury wspomnień
nieświadomych bolączki treści
nazwanych utratą czasu

uroczo rozkładając parasol
każdą kroplę smakując
opierając brodą o poręcz
zerkamy pod nogi...za siebie

                                   bp










nie marudzę. prawda,
czasem męczy powtarzalność. odtwarzalność wszystkiego,
idziemy w to dalej, skrajny mimetyzm.
i czuję się niemal jak w tej scenie z casablanki, kiedy ktoś mówi:
zagraj to jeszcze raz. więc gram. [...]

                                                - Joanna Dziwak -




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz